Rekolekcje Drzewo Życia. Uzdrowiona przez Krzyż

Pierwszy cykl rekolekcji Drzewo Życia odbył się w dniach 22-24 kwietnia 2022 r. (w piątek, sobotę i Niedzielę Bożego Miłosierdzia) w domu rekolekcyjnym Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Zakopanem. Rekolekcje przyniosły piękne owoce w sercach wielu kobiet… – poranionych, cierpiących i szukających oblubieńszego uścisku od Pana.

Druga edycja rekolekcji odbyła się w dniach 5-7 sierpnia 2022 r., również w Zakopanem. Na spotkanie przybyły Panie z dalekich zakątków Polski. Rekolekcje wniosły dotyk łaski w najgłębsze szczeliny serca kobiety…

Trzecia edycja już także za nami. W dniach 18-20 listopada 2022 r. do krakowskich Łagiewnik, do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, przybyło ponad pięćdziesiąt Pań z całego kraju, aby zaczerpnąć z Chrystusowego Krzyża.

Pragnienie odbycia tych rekolekcji rośnie w wielu sercach, dlatego:

planujemy CZWARTĄ edycję: wiosną 2023 r.

Zaproszenie na rekolekcje jest skierowane do każdej kobiety, która cierpi z powodu niewłaściwego obrazu siebie, jest związana brakiem przebaczenia, poczuciem wstydu, lękiem o przyszłość. Do kobiet, w sercu których kryją się różne rany niedające im nadziei i zasłaniające rozkwit i życie w radości Pana. Rekolekcje będą przeplatane treściami z kazań o. Raniero Cantalamessa OFMCap, modlitwą przebaczenia pod Krzyżem, modlitwą wstawienniczą i zanurzeniem się w Miłosierdziu Bożym poprzez kontemplację Obrazu Jezusa Miłosiernego.

Dynamika rekolekcji ma na celu przeprowadzić serce kobiety do zachwytu nad miłością Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego Pana.

Rekolekcje odbywają się w ciszy.

Bóg, wskrzeszając Jezusa z martwych, przemienił nasz największy grzech w swoje największe miłosierdzie – pisze o. Cantalamessa.

Dotychczasowa edycja rekolekcji przyniosła piękne owoce uzdrowienia z najcięższych zranień serca kobiety…

Serdecznie zapraszamy!
Kobiety Ogrodu Maryi

Świadectwa KOBIET po rekolekcjach Drzewo życia:

(…) 7 lat po nawróceniu przyszła informacja do mnie o rekolekcjach, które organizowałyście. Od razu czułam wewnętrznie, że będą to dla mnie rekolekcje przełomowe. Wszystko układało się w kierunku mojego uczestnictwa. Nawet moja mama jest w chwili obecnej po operacji i mogłam zostawić z nią syna w świadomości, że będzie trzeźwa (to dla mnie bardzo ważne ponieważ mało jest takich momentów, kiedy mogę na nią liczyć). Samo miejsce w Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia jest mi bardzo bliskie, ponieważ czuję bardzo silną więź z s. Faustyną. Pierwszego dnia, kiedy przyszłam do kaplicy i zobaczyłam wizerunek Jezusa, od razu czułam Jego troskę i opiekę. Czułam, że jestem w Jego ramionach i tworzy mnie nową. Już w pierwszy dzień pokazał mi, jak bardzo mu zależało na mojej obecności wśród was. Była zaśpiewana pieśń “Jestem dzieckiem Boga”. Słowa JESTEM UPRAGNIONYM DZIECKIEM dotknęły mojego serca całkowicie. Porwał mnie Bóg w swoje ramiona. Te słowa do dziś dnia są we mnie bardzo głęboko. Nikt nigdy tak do mnie nie powiedział. Rodzice nie powiedzieli mi nigdy, że jestem ważna, piękna i potrzebna. Kolejnym słowem, które otrzymałam było: JESTEŚ PIĘKNA. Moi rodzice nigdy nie powiedzieli tak do mnie, nawet nie usłyszałam, że jestem ładna. Nie pamiętam żadnego komplementu od rodziców. Zawsze czułam się gorsza, brzydka, popychana, gardzona, a tu przyszedł ON, mój Oblubieniec, dla którego jestem najważniejsza. Kiedy nastąpiła modlitwa pod wizerunkiem Jezusa i usiadłam pod słowami JEZU UFAM TOBIE, to chyba nie muszę tłumaczyć nikomu emocji, które wlał mi Bóg w serce. Stałam się znowu tą 7-letnią dziewczynką, która widzi tylko ten napis. Nie wiem jak mam wam opisać to wszystko, bo żadne słowa nie opiszą tych emocji, co ja przeżyłam pod tym obrazem. Weszliśmy w ciszę i zostałam z tymi słowami: JESTEM UPRAGNIONYM DZIECKIEM i JESTEŚ PIĘKNA. Pracowały we mnie te słowa i wypełniały. Każdy dzień był cenny, każda chwila. Sobotę Bóg wypełniał całą swoja miłością. Czułam się bezpieczna w Jego objęciach. Mało, że Bóg nadawał mi godność upragnionego dziecka, to jeszcze godnej kobiety.

Moja wartość jako kobiety była deptana przez całe moje życie. Przez te wszystkie krzywdy nie czułam się jak prawdziwą kobietą. Czułam się zawsze gorsza od innych pięknych kobiet. Jak patrzyłam w lustro wiele widziałam wad, pomimo nawrócenia nie czułam swojej kobiecości tak w pełni. Wasza kobiecość sprawiła, że zaczęłam prosić Maryję aby mi dała waszego ducha kobiecości. Urzekłyście mnie swoją kobiecością. Nigdy w życiu nie spodziewałam się, że tak piękne kobiety mogły doświadczać przemocy. Po prostu wszystkie trzy mnie urzekłyście bardzo. Wszystkie modlitwy, adoracje, konferencje były bardzo dotykające w punkt. Nigdy nie lubiłam modlitw wstawienniczych przez świeckich, ale w sobotę Pan Bóg dał mi słowo, że jest to skarb kościoła. Długo się wahałam, ale Maryja bardzo chciała mnie do Was doprowadzić. Po modlitwie, która była bardzo ważna, odczułam wielką radość. Wiedziałam, że Bóg całkowicie mnie oczyszcza i jak wielkim darem w Jego ręku jesteście Wy. W sobotę zapisałam słowa: NOWA JA. GODNA. Napisałam list tak jak mówiłyście, oddałam wszystko co złe na ołtarz w niedzielę, wszystkie złe słowa – i dał mi Jezus nową biała szatę 😊. Dużo mogłabym jeszcze napisać co się działo wewnętrznie we mnie ,ale nie o to chodzi: cenne jest to żebyście wiedziały jak bardzo Bóg się wami posługuje, jak potrzebne takie rekolekcje są kobietom. Ja nie wiedziałam co mnie czeka wśród was. Jezus ukochany to wszystko przygotował.

Po powrocie do  domu przywitał mnie mój syn i co jest najlepsze zobaczyłam go w zupełnie innym świetle. Jaki On jest piękny. Przez moje rany i skrzywienie świata ja moje dziecko nawet widziałam w krzywym zwierciadle. Radość nie schodzi z moich ust, nawet kiedy jest ciężko wiem, że jestem w ręku Boga i nic mi się nie stanie. Zaczęłam na nowo zakładać spódnice, kwiaty, kolorowe bluzki. Bardzo chcę być jak ogród Maryi, obleczona Jej płaszczem, Jej pięknem. Przestałam widzieć tu i tam tłuszczyk i przeróżne wady, JESTEM PIĘKNA, GODNA I JESTEM UPRAGNIONYM DZIECKIEM. Dziękuję wam. Pamiętam o was w modlitwie. Niech Bóg będzie uwielbiony w Waszych sercach. Amen

***
Rekolekcje “Drzewo Życia” były pięknym duchowym przeżyciem – wspaniała uczta dla duszy. Wszystkie konferencje, kazania, trwanie w ciszy, spowiedź były tak spójne i tak trafiające, że mogłam z tego czerpać garściami. Rekolekcje otworzyły mnie na uzdrowienie z niewłaściwego obrazu siebie, dając mi poczucie, że na drodze uzdrowienia idę z Maryją. Po długich miesiącach modlitw o znalezienie wspólnoty dla mnie, rekolekcje dały mi łaskę odczuć, że “Ogród Maryi” jest tym właśnie miejscem, o które tak długo się modliłam. Chwała Panu! 

***
Moi Kochani, chciałabym się podzielić z Wami świadectwem działania Pana Boga, jakiego doświadczyłam podczas rekolekcji “Drzewo Życia”. Mam na imię Ela. Jadąc na te rekolekcje byłam bardzo cierpiącą z powodu zranień jakie przyniosło mi życie, pełną obaw i lęków. I to było to miejsce i ten czas. Bardzo bogate i głębokie treści, jakie się tam przeplatały – zrozumiałam, że przechodzę głęboki proces uzdrowienia, który trwa, a to jest kolejny etap. Na słowa osoby: “Bóg przywrócił mi godność”, która poprzez głoszenie tych rekolekcji ukazuje prawdzie piękno i miłość Boga do człowieka, a tu w szczególności do kobiety, moje zamknięte, zranione serce kobiety zostało otwarte. Łzy popłynęły po mojej twarzy i poczułam jakby te słowa wlewały światło do mojego serca, do mojej duszy. Do dziś dźwięczą mi słowa jakby mi ktoś powtarzał: “Jesteś kochana i masz swoją godność, godność kobiety jaką stworzył sam Bóg”. Wiem, że to jest etap, ale mówię Bogu tak, bo tylko On może uczynić mnie szczęśliwą i tak czyni. Nie jestem sama, jestem stworzona przez najwspanialszego Boga Ojca, odkupiona Najdroższą Krwią Jezusa Chrystusa i okryta płaszczem Mamusi Maryi. Niech Bóg będzie uwielbiony w każdym sercu kobiety przez Maryję. 🥰🌹😊

Aby zapisać się na rekolekcje, prosimy uzupełnić poniższy formularz: